Cześć! Znajdujesz się w miejscu o ściśle psiej tematyce. Jeśli psy są bliskie Twojemu sercu, masz bzika na punkcie wspólnych podróży, bądź jesteś ciekaw psich nowinek, zostań z nami na dłużej!

 

29.08.2019

Bycie facetem w psiej blogosferze

W przestrzeni roboczych wpisów zawitało wiele nowych pozycji. Jednym z tematów, jakie pragną ujrzeć światło dzienne, jest bycie psim blogerem (nie mylić z blogerką). Dostałem aprobatę od jednej z osób, które nas czytają, co podwójnie skłoniło mnie do rozwiania wszelkich wątpliwości i wyczerpania tematu - jak to jest być psim blogerem i z czym to się je?



Jak widzę psią blogosferę?

Psia blogosfera to dla mnie ciepłe i wartościowe miejsce, w którym mogę rozwijać się oraz wspierać innych twórców w spełnieniu tego samego celu, niezależnie od tego, jak mógłbym być odbierany i postrzegany - bo wiem, że może być z tym różnie, ale na razie nie mam na co narzekać. To także miejsce, które wnosi w moje życie dużo mobilizacji, kreatywności i dobrze spędzonego czasu. Na starcie zostałem tu odebrany ciepło przez innych twórców, ale zdawało mi się, że być może pojawiłem się tu z metką i potraktowany bardziej ulgowo ze względu na płeć. Myślę, że moje pojawienie się w tym miejscu dla niejednej osoby było zaskoczeniem - zarówno w internecie, jak i w świecie rzeczywistym. Ośmiela mnie jednak świadomość, że kilku innych facetów również zajmuje się psim blogowaniem.



Dlaczego tak mało tu facetów?

Psia blogosfera zdominowana jest w dużym stopniu przez kobiety. Wielu z ''nas'' prowadzenie bloga kojarzy się z zajęciem typowo dziewczęcym. Sylwetkę człowieka zafascynowanego psami, kynologią, social media, psimi zabawkami, piszczącego do swojego psa po udanej sztuczce - utożsamiamy bardziej z dziewczynami. Sami mamy również swoje światki, w których lubimy się obracać. Rzadko kiedy interesujemy się tym, co słychać u psów innych ludzi. A jeśli już, to często w ukryciu, żeby nie nabawić się krytyki, ''bo to niemęskie''. Od zawsze fascynowały mnie psy, ale osobiście nie wiedziałem o istnieniu psiej blogosfery, dopóki nie przedstawiła mi jej moja Narzeczona. Od razu dziedzina ta wzbudziła we mnie duże zainteresowanie. Przejrzawszy jednak, że na 100 psich blogerek przypadać może 1 bloger, postanowiłem wyjść na przeciw i dowieść temu, że faceci również mogą ''blogować o burkach''. Chciałbym też pokazać facetom, że blogowanie jest spektakularnie fajną zabawą i przyjemną pracą. To także świetny sposób na zorganizowanie sobie czasu. Możemy się przy tym wiele nauczyć, zdobyć nowe umiejętności i doświadczenia. Czy chciałbym, żeby facetów było więcej, niż zaledwie kilku? Jasne! Chciałbym, żebyśmy rozrastali się jako grupa zróżnicowana pod wieloma względami.



Bycie rodzynkiem

Przed dołączeniem do blogosfery spodziewałem się gorszego obrotu sprawy, ze względu na dużą dominację płci przeciwnej. Obawiałem się bycia osaczonym intruzem, jednak realia psiego blogowania okazały się zupełnie sprzeczne z moimi przekonaniami. Ponadto, udaje mi się łączyć blogowanie z pozostałymi dziedzinami życia, co też pozostawiało dawniej wiele wątpliwości. Czuję też, że łatwo odnalazłem się w tym towarzystwie, choć nie dysponuję najbardziej utalentowanym burkiem. Głęboko jednak w nas wierzę i wiem, że nie ma rzeczy niemożliwych. To, co najbardziej mnie motywuje, to moja partnerka, aspiracje i chęć do pisania dla Was!



Czy grozi mi psie maniactwo?

Mam ogromną nadzieję, że uda mi się nie wpaść w wir psiego zakupoholizmu, ale chyba każdy kiedyś postawił sobie taką obietnicę... i wyszło jak wyszło.



Jak rozpatruję przyszłość bloga?

Dobrze, pozytywnie, z kopem i tyle. Elo.
A tak poważnie, czuję dużo mobilizacji do blogowania i liczę, że mój zapał nie zmaleje. Moim celem tutaj jest dzielenie się z Wami energią, doświadczeniami i humorem, a także zebranie wartościowej i przyjemnej społeczności.

Na ten moment nietrudno jest mi zauważyć, że ta część środowisk blogowych działa coraz prężniej. Kilka lat temu liczyła zdecydowanie mniej osób, niż obecnie. Dziś, wspierając siebie nawzajem, mamy szansę na stworzenie dużej i zorganizowanej grupy stojącej na tym samym szczeblu, co blogi z bardziej popularnych dziedzin, ale droga ku temu nie jest ani krótką, ani też prostą ścieżką. Z każdym rokiem możemy jednak zobaczyć, że jako twórcy, prosperujemy. Jesteśmy zapraszani do programów telewizyjnych, pojawiamy się na festiwalach, bijemy rekordy wyświetleń, podejmujemy się wartościowych współprac i stajemy się ambasadorami.
Dawniej mało kto z nas widział dla siebie taką przyszłość - a jaką widzimy dla siebie teraz?



14 komentarzy:

  1. Nie mogę się nie zgodzić z tym, że płeć piękna opanowała nie tylko psią, ale również całą zwierzęcą blogosferę (no, może z wyjątkiem blogów o gadach i pajęczakach :)). Tym bardziej miło jest poznać mężczyznę w naszym gronie. Serdecznie witamy i życzymy wielu blogowych sukcesów!

    OdpowiedzUsuń
  2. Powodzenia! Fajnie widzieć "w drużynie" faceta ;) A w zakupoholizm psi się niestety raczej wpada niż nie wpada :P

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć :). Mam nadzieję, że przejdziemy przez to możliwie łagodnie xD

      Usuń
  3. Faktycznie, bardzo rzadko zdarzają się tu blogi prowadzone przez facetów. A szkoda, męska część "psiarzy" z pewnością mogłaby wzbogacić psią blogsferę.

    W Twoim blogu bardzo zaciekawiła mnie poprawność i dojrzałość pisania. Wyczuwam lekkie pióro z niemałym doświadczeniem pisarskim. Oby tak dalej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć, każda opinia jest dla mnie bardzo przydatna. Dziękuję za miłe słowa :)

      Usuń
  4. Myślę, że mniejsza ilość mężczyzn wśród psich blogerów wynika z tego, że w ogóle wśród bardziej świadomych psiarzy większość stanowią kobiety. Opiekowanie się psem wydaje się wielu osobom bardziej kobiecym zajęciem. Z psami jest trochę jak z dziećmi, a jak wiadomo, kobieta powinna siedzieć przy garach i zajmować się swoimi bąbelkami :P. Taki podział dotyczy wielu różnych dziedzin, np. w fotografii większość kanałów/blogów o fotografii jest zdominowana przez mężczyzn. To samo jest z blogami o różnych technologiach, motoryzacji. Jeszcze parę takich przykładów by się znalazło.
    Nie mam pod ręką żadnych statystyk, ale wystarczy porównać jaki jest rozkład płci na zawodach bardziej popularnych psich dyscyplin jak np. obedience, agility, frisbee. Choć widzę, że powoli zaczyna się to zmieniać, coraz więcej panów zaczyna się tym interesować (albo po prostu przestają się z tym kryć) i super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa teza! Myślę, że ma dużo wspólnego z rzeczywistością ;)

      Usuń
  5. Jak miło przeczytać tekst pisany przez mężczyznę. :) Bardzo fajnie, że pojawia się męski głos i to męski głos z yorkiem! To już jest w ogóle połączenie tak nietuzinkowe, że aż genialne! Powodzenia!

    Ps. O maniactwo bym się nie martwiła, to raczej domena dziewczyn, bo nowa obroża to trochę jak... nowe kolczyki. Nigdy nie jest wystarczająco dużo, by nie powiedzieć, że nie ma pod ręką żadnych pasujących!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawostką przyrodniczą może być fakt, iż ja mierzę 2m, podczas gdy Niko 20cm. Faktycznie, między nami jest dużo zabawnych kontrastów :D
      Co do zakupoholizmu, liczę, że uda mi się ominąć ten pierwiastek psiego światka. Zobaczymy, jak to wyjdzie w praniu :)

      Usuń
  6. Hmm, nigdy w sumie nie zwróciłam uwagi na to czy więcej blogów o psach prowadzą kobiety, czy mężczyźni. Głownie skupiam się na treści. Szukam takich blogów, z których wyciągnę jak najwięcej wiedzy. Ja jestem Rodzynkiem w psiej blogosferze, jeżeli chodzi o wiedzę. Co do psiego zakupoholizmu to nie jest, chyba taki groźny, hehe. Gorszy zwierzako zakupoholizm, swego czasu oprócz psa i dwóch chomików, miałam dodatkowo dwie świnki morskie. A dla nich też można było kupić masę fajny rzeczy, hehe :D Macie świetne i ciekawe wpisy, do tego sam wygląd przyciąga czytelnika. Nie mogę się doczekać kolejnyh waszych wpisów :D !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za długą wypowiedź :) Nowe wpisy już niedługo - liczymy, że okażą się jeszcze ciekawsze! :D

      Usuń

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

NASZ INSTAGRAM: